Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Inne. Pokaż wszystkie posty
sobota, 8 kwietnia 2017
MyAnimeList
Już nie pamiętam, czy wrzucałam na bloga kiedyś taki post z forum shindena, ale nie zaszkodzi go ponowić.
Jak zrobić listę na MALu - forum shinden
Gdy robiłam swoją dawno, dawno temu, to właśnie wzorowałam się na tej z forum shinden. Bardzo pomocny poradnik, jestem z niego do dzisiaj zadowolona, bo pomógł mi stworzyć coś, co sama raczej nie osiągnęłabym. Mam na myśli skrypty, które zostały tam wrzucone, bo wszystkie grafiki robiłam sama w... Gimpie :>
Moja aktualnie wygląda tak: https://myanimelist.net/animelist/Aiyumi2
I jak pomyślę, ile z nią robiłam, żeby tak wyglądała, to... Już nowej nie chciałoby mi się robić. Trzy razy zmieniałam jej wygląd, tzn. zmieniałam grafiki do obecnie oglądanych, porzuconych, planowych itd. Kiedyś miałam losowo znalezione w internecie postacie, później była Hatsune Miku, a teraz postacie chibi z Rozen Maiden (chociaż jeszcze tego nie obejrzałam). Dodatkowo też kiedyś zrobiłam koledze jedną w stylu anime Girls und Panzer.
MyAnimeList jest jedną z bardzo dobrych stron, na których można posegregować swoje obejrzane anime i też takie, które planujemy dopiero oglądnąć. Nie wiem, czy jest jakaś lepsza od tej, bo znalazłam ją jako pierwszą i nie szukałam dalej innych stron, żeby zrobić swoją listę.
To by było na tyle w tym temacie;)
sobota, 1 kwietnia 2017
Przypominacz
Przypominam o innym poście, który może się przydać, jeśli chodzi o tytuły anime z gatunku romans. Nie dodaję do nich opisów, bo chyba nie zmrużyłabym oka przez noc. Wszystko można znaleźć na anime shinden, anime-odcinki lub on-anime. Wszelkie opisy i odcinki. Jeśli ktoś szuka romansów (głównie shoujo), przy których można odpłynąć niezależnie, czy jesteś sam, czy kogoś masz, to jest to traf w dziesiątkę.
Aktualizacja posta: 01.04.17r. (to nie prima aprillis). Usunięte zostały niektóre pozycje anime z niej, bo przypomniało mi się, że nie były to jakieś poruszające serce.
Romantyczne anime - link
Dodam tylko do nich kiedyś przy okazji gatunki poboczne.
Tak nawiasem pisząc... Odkryłam (chociaż może nie było to za szybkie spostrzeżenie), że czasem Youtube ratuje skórę osoby głodnej kolejnych odcinków danej serii, szukającej tych przetłumaczonych. Ja miałam tak dzisiaj z OVA Kamisama Hajimemashita . Shinden mnie zawiódł, a inne strony chyba nawet nie raczyły dodać nic, więc dobrzy ludzie z Youtube poratowali mnie przetłumaczonymi, w dobrej jakości odcinkami. Tak więc przynajmniej ze spokojem dokończyłam tą serię.
A poza tym jeszcze! Odbiegając w ogóle od świata Japonii, anime, mang i całej tej kultury azjatyckiej... Odbiegając w ogóle od tematyki mojego bloga...
Polecam film "Kot Bob i ja". Chciałam go obejrzeć w kinie, ale moje miasto niestety nie miało tego w spisie filmów. Udało mi się obejrzeć go na cda i jestem zadowolona;) Uwielbiam koty, a tam jeden taki futrzaczek był i to nawet grał siebie - tłumacząc, film jest na faktach. Narkoman, który był na terapii, spotkał na swojej drodze kota, którego "przygarnął" na jakiś czas. Zabrał go do weterynarza, zajął się nim, chociaż sam nie miał lekko w życiu, a z pieniędzmi jeszcze gorzej było. Szybko się później okazało, że kot nie ma zamiaru go opuścić. Stali się nierozłączni. Kot Bob - bo tak go nazwał, wszystko odmienił. Całe jego życie się zmieniło dzięki niemu. Więc historia jest poruszająca - najpierw człowiek pomaga kotu, później kot pomaga człowiekowi. Film jest na podstawie książki, w której opisał swoją historię. W filmie został zastąpiony aktorem, ale kot Bob zagrał samego siebie.
poniedziałek, 17 sierpnia 2015
Zdjęcie, peruka, na na na... :3
Zdjęcie zrobione, kiedy jeszcze chodziłam do szkoły. Peruka zamówiona rok temu na yatta. Szczerze powiedziawszy to termin oczekiwania był bardzo długi. Myślałam czasami, że nie doczekam się lub że paczka zaginęła. Jakość jest dobra, jednak pewnie mogłaby być lepsza. Peruka miała być do cosplayu C.C z Code Geass, ale grzywka okazała się być dłuższa niż wyglądała na zdjęciu na stronie. Kolor jest ładny, żywy, na zdjęciu wyszedł ciemniejszy, bo dałam ciut mroczniejszy kolor zdjęciu. Peruka została wykorzystana do sesji jako czarownica z zielonymi włosami.
Coś nowego
UWAGA!! Post nie jest związany z tematyką bloga.
Brakuje mi czasu i to ogromnie. Ale wstawię tu zdjęcia moich małych szczęść C: Jedno ma już 2 lata, drugie 2 miesiące prawie. Są to: maltańczyk Shiro i dachowiec-tygrys Yūki.
Imiona dalej nawiązują do mojej pasji, a nawet pasują do ich charakteru/wyglądu C:
czwartek, 5 marca 2015
Ohayo!
O rany, rany.. Tak dawno mnie tu nie było... Aż rok O.o! W życiu trochę pozmieniało się u mnie, nie wiem jak u was, w dodatku na mojej głowie matura, taka dość wymyślna chyba, ale cóż... Bycie królikiem doświadczalnym w edukacji to nie żadna nowość. Ale za to pomysłów na tego bloga mam mnóstwo.
Ostatnio zaczęłam oglądać anime po niemiecku - bez napisów. Ktoś powie, że to szalone, ale myślę, że może warto zobaczyć, czy ten sposób na naukę języka przydaje się. Pewien mój znajomy właśnie w ten sposób nauczył się angielskiego, a teraz biegle mówi w tym języku - czasem nawet nie wie, jak przetłumaczyć pewne słówka na polski, nie potrafi znaleźć polskiego odpowiednika, ale w angielskim umie użyć tego słowa bez problemu. Ja po obejrzeniu sporej ilości anime po japońsku z polskimi napisami wyuczyłam się trochę japońskiego na tyle, że wyraźnie słyszałam słowa (szkoda tylko, że kilka zdań potrafiłam zrozumieć, co znaczą, te najprostsze, a resztę tylko słyszałam - może ktoś już tak miał?). Zaczęłam po niemiecku oglądać Code Geass - robię sobie powtórki tych anime, które już oglądałam, bo przynajmniej wiem, o co w nich chodzi. Następnymi pewnie będą: moje ulubione Sword Art Online, Fullmetal Alchemist, Another. Rozmyślam też nad One Piece, jeśli gdziekolwiek byłoby po niemiecku od 1 odc. do aktualnych 680+.
Co nowego może być na blogu?
Dodam na pewno z mojej książki do nauki japońskiego jakieś porządne ćwiczenia. Wiem, że na internecie tego jest mnóstwo. I na pewno bardziej szczegółowo opisane. Książkę kupiłam 2 lata temu, z racji tego, że nie miałam skanera, to nie dodawałam tego. Dodam fragmenty, może ktoś skusi się na kupno jej, jeśli jest jeszcze w sprzedaży. Można potraktować to jako dodatek, odświeżenie jakichś umiejętności z japońskiego. Ja osobiście przerzuciłam się na naukę niemieckiego, bo myślę o wyjeździe w przyszłości do tego kraju. Japonią zawsze zostanie moim marzeniem - i kto wie? Może kiedyś zrealizuję to, chociażby w postaci wycieczki, a nie mieszkania tam.
Mam też ochotę dodać co nieco o japońskich czołgach z okresu II Wojny Światowej.
Widzieliście wizytę naszego prezydenta w Japonii? "Chodź szogunie" :D Ponoć Japończyki mieli niezłe miny... A internet teraz aż pęka ze śmiechu z tego. No cóż. Chciał się dostosować do kraju, który odwiedził...
niedziela, 12 stycznia 2014
Tabata
Tabata to trening, który umożliwia spalenie tkanki tłuszczowej, zwiększenie metabolizmu i kondycji. Ogólnie rzecz ujmując jest idealny, jednak nie jest lekki - ogromnie męczy. Nazwa wzięła się od nazwiska dr Izumi Tabaty, który zapoczątkował ten system. Początkowo był z myślą o sportowcach, a nie zwykłych ludziach.
Trening trwa ok. 4 minuty. Przed wykonywaniem tych ćwiczeń warto zrobić sobie krótką rozgrzewkę - bieg w miejscu, skakanka itp. Workout najlepiej wykonywać codziennie, ale z jednym dniem przerwy lub co drugi dzień.
Z muzyką z tego filmiku ćwiczę od dzisiaj (jest wykonana specjalnie do Tabaty).
Wykonuję ćwiczenia takie jak: squats, mountain climbers, jumping lunges, nieco zmodyfikowane burpees (na korzyść moją z racji tego, że na razie jestem początkująca) i 2 ćwiczenia z powyższego filmiku (które wykonują kobiety - skok do rozkroku i dotknięcie ziemi + pozycja jak do pompki i zejście na przedramiona i z powrotem do podparcia na dłoniach).
Wspomniałam o Tabata workout z tego względu, że zapoczątkował ją Japończyk - a w końcu jest to blog o Kraju Kwitnącej Wiśni. Poza tym wszystkim, którzy ćwiczą, życzę sukcesów, ogromnych efektów i przede wszystkim satysfakcji! Powodzenia!
czwartek, 2 stycznia 2014
Szczęśliwego nowego roku!
Nyappy New Year!!!
| Źródło: nyanyan.it |
Tym razem krótko chciałam życzyć Szczęśliwego Nowego Roku, mimo że już wcześniej to zrobiłam przy życzeniach świątecznych! Trudno! Mam nadzieję, że sylwester udany - mój nie tak bardzo, jakbym chciała, ale i tak było nawet, nawet dobrze. Pierwszy raz zdarzyło mi się tak cholernie nie polubić kogoś, mimo że miałabym wspólne tematy z tą osobą - anime, manga i te sprawy. Cóż...
I mam kolejne nadzieje, że postanowienia już są gotowe do realizowania, oczywiście jak co roku;). U mnie to trochę ambitnie wygląda, a czy dotrwam, kto wie:D Szykuje się u mnie kendo, wznowienie lekcji gry na pianinie i pewnie znowu gdzieś pójdę śpiewać - jakiś chór lub zespół, no i jeszcze intensywniejsze ćwiczenia brzucha!
Powodzenia =^.^= !
wtorek, 24 grudnia 2013
Merī kurisumasu !
メリークリスマス !!
(Powyższe "krzaczki", "domki" czy jak kto woli, są zapisane w katakanie i oznaczają 'Wesołych Świąt" w języku japońskim...)
W tym jakże wspaniałym dniu życzę każdemu wszystkiego, co najlepsze! Spełnienia marzeń, wszelkich pomyślności i dużo zdrowia oraz szczęścia. I życzę też wielu nowych (pomyślnie zakupionych lub ściągniętych) mang oraz anime na nowy rok, które zaprą dech w piersiach! Jeśli macie swoje drugie połówki, to radości i miłości, a jak jeszcze nie, to byście znaleźli tą idealną dla was osobę :3. No i przede wszystkim: udanego, pijanego (i/lub pełnego słodyczy) sylwestra!
/Aiyumi/
niedziela, 22 września 2013
M&A Blogger Tag
W związku z nominacją naszego bloga.. postanowiliśmy wziąć udział i odpowiedzieć
Mako
Aiyumi
1. Obrazy ruchome i nieruchome. Wolisz czytać mangę czy oglądać anime?
Mako
Aiyumi
1. Obrazy ruchome i nieruchome. Wolisz czytać mangę czy oglądać anime?
Zdecydowanie wolę oglądać anime, może dlatego iż nienawidzę czytać.. trudno przychodzi mi to
Śmiem powiedzieć że nawet nie czytałem żadnej mangi, tak jak wspomniałem.. wolę oglądać.. chociaż i tak pozostaje czytać napisy.. no ale cóż.
Lubię i wolę oglądać anime (z powodu Seiyuu, muzyki itp.), chociaż czytam kilka mang takich jak Naruto, Bleach czy Fairy Tail i pojedyncze Oneshoty.
Lubię i wolę oglądać anime (z powodu Seiyuu, muzyki itp.), chociaż czytam kilka mang takich jak Naruto, Bleach czy Fairy Tail i pojedyncze Oneshoty.
2. Pierwsze pokemony za płoty. Jaka była Twoja pierwsza i obejrzana w całości seria?
Pierwsze anime jakie obejrzałem w całości.. haha mógłbym rzec.. Pokemony... ale to byłoby nie zbyt dokładne ponieważ było to ho ho ho lat temu.. gdy miałem gdzieś 7 lat a Telewizor włączało się o 6 rano i męczyło się Pokemony połowę dnia. Ale Pisząc bardziej racjonalnie, można się domyśleć po mojej nazwie.. oczywiście było to.. Girls und Panzer
Nie licząc Pokemonów, Digimonów, Hamtaro itp., to pierwszą moją serią w pełni skończoną było Kimi ni todoke.
Nie licząc Pokemonów, Digimonów, Hamtaro itp., to pierwszą moją serią w pełni skończoną było Kimi ni todoke.
3. Życie mierzone w odcinkach i rozdziałach. Ile mniej więcej obejrzałeś/łaś anime i przeczytałeś/łaś mang?
Patrząc na moją MAL będzie to około 360 odcinków (oczywiście licząc pamiętne Pokemony), swą przygodę z anime zacząłem niedawno bo już pod koniec tych wakacji, oglądam raczej rzadko ponieważ nie rozdwoję się.. ani nie rozstroje.. Tu czasem lubię sobie pograć w World of Tanks tu coś na necie, tu czasem nauka, czasem coś innego robie. Ale nie zapominam ;)
Aktualnie 202 serii, co daje ~3,4k odcinków, ale wciąż się powiększa ta ilość. W przeciwieństwie do Mako, oglądam bardzo, bardzo, bardzo -||- często nowe serie.
Aktualnie 202 serii, co daje ~3,4k odcinków, ale wciąż się powiększa ta ilość. W przeciwieństwie do Mako, oglądam bardzo, bardzo, bardzo -||- często nowe serie.
4. Twarz z plakatów. Jaka jest Twoja ulubiona postać?
Oj troszkę tego będzie ponieważ nie mogę się skupiać na dokładnie jednej postaci lecz byłoby to.. oczywiście moja Mako <3 i Hana z GuP.. Asuna Yuuki z Sword art Online i Kuroyukihime z Accel World.
Co prawda dużo tego nie ma lecz jak na razie tyle ;>
Mam milion ulubionych postaci, jednak wymienię te najbardziej ulubione... Lelouch z Code Geass; Roronoa Zoro, Luffy i Trafalgar Law z One Piece, Kuran Kaname z Vampire Knight, L z Death Note, Heroina z Amnesii; Natsu, Jellal, Zeref z Fairy Tail; Sawako Kuronuma z Kimi ni todoke itd.
Mam milion ulubionych postaci, jednak wymienię te najbardziej ulubione... Lelouch z Code Geass; Roronoa Zoro, Luffy i Trafalgar Law z One Piece, Kuran Kaname z Vampire Knight, L z Death Note, Heroina z Amnesii; Natsu, Jellal, Zeref z Fairy Tail; Sawako Kuronuma z Kimi ni todoke itd.
5. Festiwal otwierających się w kieszeni czerwonych scyzoryków. Której postaci najbardziej nienawidzisz?
W sumie było ich niewielu lecz gdyby tak się przyglądać bardziej to na pewno Kuradeel i Sugou Nobuyuki z Sword art Online oraz Kagari Izuriha z Black Rock Shooter. Chyba tylko tyle jak na razie ;>
W jednym skrócie odpowiem: Raito z Death Note.
W jednym skrócie odpowiem: Raito z Death Note.
6. Przez uszy do serca. Masz swojego ulubionego seiyuu?
Nie, jeszcze nie mam ;>
Lubię seiyuu moich ulubionych postaci, jednak chwilę obecną nie wielbię ich tak straaaasznie.
Lubię seiyuu moich ulubionych postaci, jednak chwilę obecną nie wielbię ich tak straaaasznie.
7. Historia najnowsza. Jaką serię ostatnio obejrzałeś/łaś?
Ostatnio hmm taką którą obejrzałem w całości bedzie to Rosario to Vampire lecz gdyby brać pod uwage anime które za niedługo skończe... byłoby to High School DxD
Code Geass.
Code Geass.
8. Chluba fana. Zbierasz mangi, magazyny lub gadżety związane z m&a?
Nie, nie zbieram nic z tych rzeczy jak już wspomniałem nienawidzę czytać, oraz dołączyłem do naszego skromnego grona niedawno więc no...
Trochę, ale np. mangi wolę czytać w internecie.
Trochę, ale np. mangi wolę czytać w internecie.
9. Manga w czerwieni i bieli. Jakie jest Twoje ulubione polskie wydawnictwo zajmujące się wydawaniem mang?
Tak jak wspominałem w poprzednich punktach, nie zbieram mang
Sądzę, że JPF, bo tylko to polskie znam - na razie.
Sądzę, że JPF, bo tylko to polskie znam - na razie.
10. Oczy szeroko otwarte. Co myślisz o fandomie?
Według mnie to dobrze iż istnieją spotkania fanów M&A ,to dobrze że są organizowane takie spotkania, na których można wymienić się doświadczeniami jak i tytułami godnymi obejrzenia, aczkolwiek nigdy nie byłem i nie wybieram się na tego rodzaju imprezy ponieważ nie jestem aż takim fanem.
Uwielbiam fandomy, bo bardzo lubię rozmawiać z innymi o anime, mangach i ogólnie Japonii. Na spotkaniach byłam kilka razy, ale aktualnie nie mam czasu:(.
Uwielbiam fandomy, bo bardzo lubię rozmawiać z innymi o anime, mangach i ogólnie Japonii. Na spotkaniach byłam kilka razy, ale aktualnie nie mam czasu:(.
piątek, 23 sierpnia 2013
Powitanie
Dzisiaj jest wspaniały dzień! Mianowicie blog Świat Marzeń ma już dwóch autorów! ;) Mnie i mojego kolegę Mako, który dopiero zaczyna swoją przygodę z anime - zobaczymy na jak długo. A jeszcze niedawno rozmyślaliśmy, o czym moglibyśmy pisać wspólnego bloga, a tu taka niespodzianka!;>.
Mako: Masz racje droga Aiyumi, jeszcze niedawno głowiliśmy się, o czym pisać nasz wspólny blog, a tu masz przez Ciebie znalazł się nam wspólny temat :>
Tak więc, Witam wszystkich serdecznie jak już Aiyumi wspomniała niedawno zacząłem swą przygodę z anime, a zaczęło się właśnie od Gup (Girls und Panzer). W świecie czołgistek poza czołgami, zafascynowała mnie pewna istotka, jak można się już domyśleć po nick'u chodzi o Mako Reizei. Po prostu uwielbiam ją pod każdym względem ;)
Myślę że to na tyle ode mnie na początek. ;]
poniedziałek, 1 lipca 2013
Azjatyckie sztuki walki
Mały spis treści:
1. Taekwondo
2. Hapkido
3. Taijutsu
4. Aikido
5. Jūdō
6. Karate
7. Jōdō
8. Kendo
9. Kung-fu
10. Sumo
Zacznijmy od koreańskich sztuk walki...
1. Taekwondo - Twórcą tej sztuki jest gen. Choi Hong Hi. Tae znaczy "stopa/uderzenie stopą", kwon "pięść/uderzenie pięścią" a do występuje jako "droga", czyli krótko - wnioskując ze znaczenia tych trzech słów dowiadujemy się, że taekwondo to sztuka walki za pomocą pięści i nóg.
*Stopnie (kolor pasów):
-10 - biały
-9 - biały z żółtą belką
-8 - żółty
-7 - żółty z zieloną belką
-6 - zielony
-5 - zielony z niebieską belką
-4 - niebieski
-3 - niebieski z czerwoną belką
-2 - czerwony
-1 - czerwony z czarną belką
-1 - czarno-czerwony z żółtą belką
-1 - czarny z żółtą belką
*Zasady:
- grzeczność, uprzejmość (yeui)
- rzetelność, uczciwość (yomchi)
- wytrwałość (innae)
- samokontrola, opanowanie (gukgi)
- nieugięty duch, odwaga (baekjul boolgool).
- Będę przestrzegał zasad taekwondo.
- Będę szanował instruktora i osoby starsze stopniem.
- Nigdy nie będę nadużywał taekwondo.
- Będę bronił wolności i sprawiedliwości.
- Będę rzecznikiem pokoju na świecie.
2. Hapkido - tak, jak Taekwondo, jest koreańską sztuką walki. Hap oznacza harmonię, ki energię lub siłę, a do jako droga, co w połączeniu daje nam "droga harmonijnej siły". Twórcą jest Yong Shul Choi. Hapkido opiera się na 3 zasadach : Yu (zasada wody - miękkość, plastyczność, dostosowanie do przeciwnika), Won (zasada okręgu - wykorzystywanie siły przeciwnika), Hwa (zasada harmonii i pełni - nie stawianie oporu). Polega na kopnięciach i uderzeniach, rzutach i dźwigni, trzymaniu lub podduszaniu. Stopnie uczniowskie oznaczane są słowem "gup" lub też "kup" - zaczynają się od białego pasa, dziesięć stopni aż do czerwonego pasa z dwoma belkami. Stopnie mistrzowskie to "dan", które są oznaczone czarnymi pasami.
I teraz przejdźmy do opisów sztuk walk japońskich - bo w końcu ten kraj jest główną tematyką mojego bloga.
3. Taijutsu - jest sztuką chyba bardziej znaną z anime Naruto. Głównie używana przez ninja. W tej sztuce nie korzysta się z broni, a jak już to tylko z tej o małych rozmiarów. Używało się taijutsu, by nie marnować więcej siły. Służyło też jako sztuka doskonalenia ciała i umysłu, a także nauka szacunku do siebie i innych.
4. Aikido - Twórcą jest Morihei Ueshiba. Nazwa oznacza "drogę miłującej energii". Kładziony jest nacisk na panowanie nad ciałem i umysłem. W walce jest wykorzystywana siła przeciwnika przeciw niemu samemu i samoobrona. Strojem obowiązkowym zostało kimono składające się z keikogi (kurtki), zubon (spodni) lub hakama (szerokich spodni) oraz obi (pasa). W treningu panuje podział na: uke (osobę, na której wykonuje się technikę) oraz tori (osobę, która wykonuje technikę).
5. Jūdō - nazwa tej sztuki oznacza "łagodną drogę", a jej twórcą jest prof. Jigorō Kanō. Polega na walce wręcz poprzez stosowanie chwytów (ulepszonych z starego ju-jitsu). Stopnie uczniowskie to "kyu", a mistrzowskie "dan". Strój został nazwany jako "Jugoga" i składa się z zubon/shitabaki (spodni), obi (pasa) oraz uwagi (twardej górnej części ubrania). Przed wejściem na mate przeciwnicy robią ukłon w swoją stronę, jak również po walce. Istnieją trzy techniki: nage-waza (technika rzutów), katame-waza (technika obezwładnień) oraz atemi-waza (technika uderzeń i kopnięć).
6. Karate - znaczeniem tej nazwy jest "pusta ręka", dlatego że nie stosuje się żadnych broni. Jest to metoda samoobrony i funkcjonuje jako system doskonalenia się wewnętrznego. Są dwa rodzaje karate: tradycyjne (na śmierć i życie) oraz sportowe (sport z elementami samoobrony).
7. Jōdō - japońska odmiana szermierki. Twórcą jest Gonnosuke Musō. Początkowo techniki były trudne do opanowania, były też uczone potajemnie. Jest to sztuka walki drewnianym kijem i stosowania punktów ataków jakimi są: splot słoneczny, skroń, punkt między oczami, nadgarstki oraz boki brzucha.
8. Kendo - tak, jak jōdō, jest to szermierka, ale walczy się bambusowym mieczem (shinai). Nazwa oznacza "drogę miecza". Kendo wywodzi się od samurajów, a jego zasady są oparte w kodeksie bushidō. Wcześniejszą nazwą Kendo było Iaido. Różnicą między tymi Kendo a Iaido było używanie broni. W Kendo był to bambusowy miecz (shinai), a w Iaido ostre stalowe ostrze.
Przechodząc z Japonii na Chiny - niech ma też swoje 5 minut `sławy`...
9. Kung-fu - zwane także Wu Shu (głównie w Chinach). Nazwa oznacza doskonałe i perfekcyjne wykonanie jakiejś czynności (niekoniecznie w walce). Techniki są zaczerpnięte ze świata zwierząt (walk pomiędzy nimi). Liczy ok. 3000 lat. Istnieje podział na np. style północne (praca nóg) oraz style południowe (praca rąk) jak i również na: Wai Chia (opiera się na sile, sprawności i wygimnastykowanym ciele) oraz Nei Chia (wykorzystanie energi wewnętrznej i intuicji)
I na ostatek powrót do Japonii...
10. Sumo - jest to forma zapasów i funkcjonuje jako narodowy sport. Główną zasadą (brzmiącą prosto) jest wypchnięcie przeciwnika poza krąg. Zawodnicy przed walką rzucają po arenie solą z piaskiem, by oczyścić ją i pokazują swoją siłę, kiwając się. Najstarsze źródło o Sumo wywodzi się z księgi Kojiki (księga starożytnych praw) - jest tam legenda o rozstrzygnięciu walk przez sumo o władze nad japońskimi wyspami. Z reguły (choć nie zawsze) sumo są dość masywni (i hmm.. lekko puszyści?).
sobota, 2 lutego 2013
Cosplay vocaloid
Cosplay (ang. costume playing - przebieranie, jp.コスプレ <kosupure> ) - jest to strój (uszyty własnoręcznie lub kupiony) ulubionej postaci z anime, mangi, filmu, gry komputerowej. Niektóre są fantastyczne, a niektóre wręcz żałosne. Nie każdemu oczywiście musi pasować dany strój, ale fatalne jest to, że faceci przebierają się za damskie postacie. Na odbywających się konwentach, zlotach fanów często można spotkać osoby przebrane za cosplay (prezentują one swoje kostiumy na konkursach). Cosplay to nie tylko ubranie, ale też peruka i sposób zachowywania się tak, jak ta postać w anime itp.
Najlepsze, wg. mnie, cosplaye vocaloidów:
Miku z Kaito:
Megurine:
sobota, 19 stycznia 2013
I-doser, OBE i LD
I-doser – program służący do synchronizacji półkul mózgu, czyli
pobudzania go do pewnych stanów jak strach czy radość. Przy skupieniu
oddziałuje na nas pozytywnie, ale też negatywnie. Oczywiście nie każdy dose (w
moim rozumowaniu jest to plik z określonymi dźwiękami) musi na nas działać tak,
jak i nie każdy musi śmiać się z tego samego (na takiej podstawie). I-doser
został opracowany przez I-Doser Labs. Był testowany na grupie osób, które
potwierdziły to, że działa.
Co do potwierdzenia tej grupy czy grup – o ile jest to prawda, o tyle już cztery dose na mnie nie zadziałały, ale moja przygoda z używaniem tego programu zaczęła się dopiero wczoraj, więc wszystko przede mną. Nawet przy maksymalnym skupieniu uwagi nic nie skutkowało, więc będę eksperymentować dalej.
I-doser podobno wspomaga szybkie uczenie się, symuluje uczucia (np. zakochanie) i emocje (strach, radość) a nawet seksualne doznania (orgazm) i co dziwne usuwa bóle głowy (pomijając fakt, że te dźwięki, wg. mnie, mogą szkodzić słuchowi), pomaga z otyłością, rzucaniem palenia lub picia alkoholu. Są także dose narkotyczne, które podobno mają takie same działanie, jak narkotyki. Niektóre powodują też wrażenia OBE...
OBE (Eksterioryzacja) – jest to uczucie patrzenia na świat spoza swojego ciała. Osoby, które przeżyły to (a przynajmniej tak uważające), opowiadały, że mogły poruszać się poza swoim ciałem, rozmawiać ze zmarłymi osobami czy widzieć inne istoty. Niektórym naukowcom udało się wywołać w grupach badanych ten stan – oddzielania się od ciała i poruszania się poza nim.
LD (Świadomy sen) – sen, w którym osoba jest świadoma i wie, że śni. Istnieje wiele technik umożliwiających nauczenie się świadomego snu, dzięki czemu można realizować swoje marzenia i pragnienia. Mogą być wykorzystywane w zwalczaniu koszmarów i kontrolowaniu tych snów. Podczas drzemki istnieje większa możliwość wystąpienia niż podczas spania w nocy.
OBE i LD mają kilka powiązań ze sobą. Eksterioryzacja przypomina trochę świadomy sen, bo osoby przeżywające OBE twierdzą, że „wyszły” poza ciało, za to tamte osoby stwierdzą, że przeżyły świadomy sen i kontrolowały go. Kolejną sprawą są techniki, które mają jakieś podobieństwa w OBE i LD. Odczucie stanu, w jakim znajdują się osoby śniące, to jedyna ich różnica.
Wracając do I-doser skąd można pobrać program i dosy:
http://i-doser.pl/ ß na tej stronie jest jeszcze forum, na którym użytkownicy komentują dany dos (polecam)
http://chomikuj.pl/i_doser_dosy/I-DOSER/Dosy
Co do potwierdzenia tej grupy czy grup – o ile jest to prawda, o tyle już cztery dose na mnie nie zadziałały, ale moja przygoda z używaniem tego programu zaczęła się dopiero wczoraj, więc wszystko przede mną. Nawet przy maksymalnym skupieniu uwagi nic nie skutkowało, więc będę eksperymentować dalej.
I-doser podobno wspomaga szybkie uczenie się, symuluje uczucia (np. zakochanie) i emocje (strach, radość) a nawet seksualne doznania (orgazm) i co dziwne usuwa bóle głowy (pomijając fakt, że te dźwięki, wg. mnie, mogą szkodzić słuchowi), pomaga z otyłością, rzucaniem palenia lub picia alkoholu. Są także dose narkotyczne, które podobno mają takie same działanie, jak narkotyki. Niektóre powodują też wrażenia OBE...
OBE (Eksterioryzacja) – jest to uczucie patrzenia na świat spoza swojego ciała. Osoby, które przeżyły to (a przynajmniej tak uważające), opowiadały, że mogły poruszać się poza swoim ciałem, rozmawiać ze zmarłymi osobami czy widzieć inne istoty. Niektórym naukowcom udało się wywołać w grupach badanych ten stan – oddzielania się od ciała i poruszania się poza nim.
LD (Świadomy sen) – sen, w którym osoba jest świadoma i wie, że śni. Istnieje wiele technik umożliwiających nauczenie się świadomego snu, dzięki czemu można realizować swoje marzenia i pragnienia. Mogą być wykorzystywane w zwalczaniu koszmarów i kontrolowaniu tych snów. Podczas drzemki istnieje większa możliwość wystąpienia niż podczas spania w nocy.
OBE i LD mają kilka powiązań ze sobą. Eksterioryzacja przypomina trochę świadomy sen, bo osoby przeżywające OBE twierdzą, że „wyszły” poza ciało, za to tamte osoby stwierdzą, że przeżyły świadomy sen i kontrolowały go. Kolejną sprawą są techniki, które mają jakieś podobieństwa w OBE i LD. Odczucie stanu, w jakim znajdują się osoby śniące, to jedyna ich różnica.
Wracając do I-doser skąd można pobrać program i dosy:
http://i-doser.pl/ ß na tej stronie jest jeszcze forum, na którym użytkownicy komentują dany dos (polecam)
http://chomikuj.pl/i_doser_dosy/I-DOSER/Dosy
piątek, 2 listopada 2012
Koszulka
Tak dla objaśnienia:
*Przód:
-niebieski kot (Happy z Fairy Tail)
-obok w chmurce napisane katakaną (bo mi się bardziej podoba niż hiragana) Aiyumi Sanatai
-poniżej Nyan Cat :)
-poniżej po lewej chibi Hatsune Miku a po prawej chibi Kagamine Rin
-poniżej od lewej chibi Kagamine Rin, Megurine Luka, Hatsune Miku, Kagamine Len.
*Tył:
-symbol Fairy Tail
Przód:
Tył:
Nyan Cat!
Dzisiaj tak z głupoty znalazłam dość wciągającą grę. Tylko na jak długo? Mimo że takich jest wiele, to ta mi przypadła do gustu:D.
http://www.snake-nyan-cat.com/
Oto parę grafik z nyanem:



oraz fajna strona:
http://nyan.mangowe.pl/
Oto parę grafik z nyanem:
oraz fajna strona:
http://nyan.mangowe.pl/
Subskrybuj:
Posty (Atom)




